Z okazji Świąt Zmartwychwstania Pana Jezusa wszystkim moim czytelnikom i oglądaczom życzę wszystkiego najlepszego - a najlepsza jest oczywiście miłość Boża. Już ją macie - życzę wam tylko byście zawsze mieli tego świadomość.
W prezencie świątecznym pieśń:
Kiedyś, już dawno temu, porwałem się z motyką na słońce i "przetłumaczyłem" tekst. Tłumaczenie jest dość dowolne, pozwalające śpiewać po polsku. Poeta ze mnie żaden, ale w mojej społeczności udało się tę pieśń wprowadzić:
W Chrystusie mym nadzieję mam
On jest mym światłem, pieśnią mą
Fundament mój i skała ma
On mnie prowadzi poprzez znój.
Jak wielka miłość i pokój Jego
Gdy lęk wycisza i daje pewność
Jest dla mnie wszystkim, pociesza mnie
W Jego miłości pragnę żyć
W Chrystusie tylko, co ciało wziął
W małym dzieciątku święty Pan
Miłości Bożej, prawości dar
Choć Go odrzucił cały świat.
Na krzyżu tym, gdy Jezus zmarł
Bóg wyrok swój wycofać mógł
Mój każdy grzech na Niego spadł
W śmierci Chrystusa żyję dziś
Tam Jego ciało złożono w grób
Tam światłość świata ogarnął mrok.
Wnet się ukazał w cudownym dniu
Z ciemnego grobu powstał znów.
I kiedy w Nim, w zwycięstwie trwam
Grzech stracił moc, by władać mną
Bo jestem Jego, a On jest mój
On nabył mnie swą świętą krwią.
W życiu bez winy, bez strachu w śmierci
To jest Chrystusa we mnie moc.
W każdym dniu moim, aż po ostatni
Jezus określa przyszłość mą.
I ludzka złość i moce zła
Nie mogą już rozłączyć nas
Aż wróci tu, lub wezwie mnie
W mocy Chrystusa chodzić chcę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą In Christ Alone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą In Christ Alone. Pokaż wszystkie posty
sobota, 22 marca 2008
In Christ Alone...
Etykiety:
In Christ Alone,
Wielkanoc,
życzenia
Subskrybuj:
Posty (Atom)